wtorek, 31 stycznia 2017

Po co kupować doniczki skoro można zjeść jogurt

Sukulenty w słoiczkach po jogurtach

Jestem jogurtowym maniakiem. Mogłabym te pyszności zamknięte w pojemniczka jeść codziennie. I z tej mojej miłości zrodziła się najnowsza pokojowa dekoracja. Zwykłe słoiczki z biedronkowych jogurtów, trochę ziemi, mini sukulenty i JEST! Mała rzecz, a cieszy:)





Słoiczki z popularnego dyskontu mogą zamienić się jeszcze w organizer na biurko, świecznik czy też dekoracyjny pojemnik na sól kąpielową. Niby tylko pojemnik po jogurcie, a ma tak wiele zastosowań:)


11 komentarzy:

  1. Tez zbieram te sloiczki! :D ciekawe czy producent przeidzial jaka zrobia furore ;p swietny pomysl mialas :) swoje poki co przerobilam na swieczniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak zobaczyłam te jogurty na półce to pierwszą moją myślą były właśnie świeczniki...ale mam ich tak duuużo w domu że musiałam wykorzystać je w inny sposób:)

      Usuń
  2. widzę, że my dzisiaj podobnie tematycznie :))) fajnie wyglądają te sukulenty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak sukulenty to są bardzo fajne roślinki:)

      Usuń
  3. też zbieram te słoiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Amorres z Biedronki- na dole szklanego pojemniczka wsad owocowy a wyżej jogurt kremowy. Całość bardzo smaczna:) Spróbuj koniecznie:)

      Usuń
  5. Też wykorzystałam te słoiczki do celów ozdobnych. Takie ładne, aż szkoda wyrzucać. U Ciebie, jako doniczki, wyglądają naprawdę uroczo. Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te słoiczki mają tak szerokie zastosowanie, że aż głowa boli ;) Uwielbiam je ♥ Jako "doniczki" tez się super sprawdzily ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mają naprawdę uroczy kształt! Taka mała rzecz a cieszy :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoiczki już mam - teraz wiem jak je wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń