niedziela, 10 stycznia 2016

Literowa łamigłówka

Litery we wnętrzu

Będąc ostatnio u teściów w Sławnie wraz z mężem zajrzałam do sklepu typu mydło i powidło. W wielkim koszu obok świec i sztucznej biżuterii znajdowały się 10 cm drewniane litery w jaskrawych kolorach zieleni i fioletu (pewnie za sprawą tej kolorystyki pojedyncza literka kosztowała 2.99!). Ja z uporem maniaka szperałam w tym zestawie z nadzieją na znalezieniu liter które mogłyby  służyć jako baza pod znane napisy jak DOM/KOT/HOME/LOVE/KISS/EAT/GEEK/BOOK. Ale jak to bywa w grze literaki na kurnik.pl trafiły mi się same spółgłoski... Zauroczona tymi literkami ostatecznie wybrałam 3 i zabrałam je do domu z nadzieją że coś z nich ułożę.


I ułożyłam, a za sprawą ojca google znam znaczenia moich skrótów:)







Spokojnej niedzieli:)




16 komentarzy:

  1. hahahah co za nazwy :)trochę mi humor poprawiłaś.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała rzecz, a cieszy:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Świetne te litery! :) Ja to chyba nie mogłabym się powstrzymać i kupiłabym wszystkie... ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było ciężko.... w sklepie przy koszu spędziłam blisko pół godziny...

      Usuń
  3. Polistyren ekstrudowany mnie powalił... :)
    pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie PlayStation? Człowiek uczy się całe życie:) A skrótów coraz więcej.

      Usuń
  4. Litery w każdej postaci uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest kreatywność! Ja stawiam na polistyren:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne! Ja też szukam takich literek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. I Docent się załapał na sesję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. super ;-) mnie tez sie podobaja takie literki dekoracyjne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za ta cenę wzięłabym wszystkie, apotem zastanawiała się nad tym co można z tego wypocić

    OdpowiedzUsuń