czwartek, 30 kwietnia 2015

Świecznik z białej gliny diy

Kanciasty gliniany świecznik

Dziś kolejny przedmiot z gliny. Tym razem postanowiła wypróbować pomysł Kasi z bloga Kasia at home. Jej świecznik tak przypadł mi do gustu, że postanowiłam zrobić sobie podobny:) U mnie świecznik powstał z białej, samowysychającej gliny, która schła około dwóch dni. Ponieważ świecznika nie musiałam malować po jego całkowitym wyschnięciu jedynie przetarłam papierem ściernym boki dla wzmocnienia ostrości kantów. Efekt oceńcie sami:





Od jutra majówka:) Mieszkając nad morzem w Gdańsku z mężem uciekamy nad morze ale do Jarsoławca- już nie nie mogę doczekać! Życzę Wam udanego wypoczynku i lecę się pakować:)


10 komentarzy:

  1. Świetny pomysł i wykonanie proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem wielkim fanem prostych rzeczy, więc nie mogłoby być inaczej:)

      Usuń
  2. Super, bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i zachęcam do wykonania podobnego:)

      Usuń
  3. Mega :) jestem zachwycona!
    Ślę pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  4. Świetny pomysł. Gdzie można nabyć samowysychającą glinę? Ściskam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją nabyłam akurat w realu:) Ale wiem, że w zwykłym papierniczym też znajdziesz:)

      Usuń
  5. Super, identyczny kupiłam w pepco tylko szary, nie sądziłam że można go samemu wykonać , uściski Adriana.

    OdpowiedzUsuń
  6. też się czaję na taki świecznik, pokazywałam go u siebie w poście o fasetkach :)
    tylko jakoś wciąż czasu brak...

    Zapraszam Cię serdecznie na Candy u mnie - trwa tylko do soboty: http://www.piatypokoj.pl/2015/05/candy-w-piatym-pokoju.html

    OdpowiedzUsuń