poniedziałek, 18 sierpnia 2014

XVIII-wieczny wieszak

Jarmark św. Dominika i renowacja starego wieszaka

W miniony weekend zakończył się po raz 754 Jarmark Dominikański! Wydarzenie szczególne istotne dla takich zbieraczy jak JA:) Wśród wielu atrakcji kulturalno-rozrywkowych i mnóstwa stoisk rzemieślniczo-kolekcjonerskich i innych każdy znalazł coś dla siebie. Ja wyszperałam zdaniem mojego męża historyka XVIII-wieczny wieszak robiony ręcznie, który wyglądał dość niepozornie na starganie ze starociami....




Po kilku godzinach walki, którego orężem był płyn do toalety, papier ścierny i ocet uzyskałam wreszcie zadowalający efekt.


Następnie należało tylko wymienić drucik na nowy  i pomalować sprayem na biały kolor:)




Następny Jarmark za rok...ciekawe co wtedy wpadnie w moje ręce?


10 komentarzy:

  1. Pięknie wygląda po odnowieniu! :) Przywróciłaś życie staremu wieszakowi.
    Ciekawe, jaka historia stoi za tym niepozornym przedmiotem? Zawsze zastanawiam się, jaką drogę przebył staroć, zanim trafił tam, gdzie się aktualnie znajduje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie- zawsze zastanawiam się czyj był ten stary przedmiot i jakie miał zastosowanie:)

      Usuń
  2. Wow Ślicznie Ci to wyszło :)
    Pozdrawiam :*
    DECU Style

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny. A ja go nie wypatrzyłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on w takich odpadach leżał w wielkim kartonie, smutny i zapuszczony czekał aż go ktoś dostrzeże.

      Usuń
  4. wygląda obłędnie!!
    ja to się tam chyba w przyszłym roku przejadę na ten jarmark.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!!! Szkoda, że Jarmark jest raz do roku. ..

      Usuń